Dzisiejszy Dziennik Polska drukuje artykul Magdaleny Kuli: Uczeni panicznie boja sie wyjezdzac za granice.
Link do wczesniejszego postu Mobilnosc naukowcow na naszym blogu, zawierajacego tez raport Mobilnosc Naukowcow w Polsce zespolu prof. Woznickiego.
Zapraszam do dyskusji.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ponizej kopia mojego komentarza pod artykulem w Dzienniku Polska.
OdpowiedzUsuńNiestety nie moge sie zgodzic z opinia prof. Woznickiego, autora ustawy z 2005r, ktora zlikwidowala obowiazek przeprowadzania konkursow na stanowiska akademickie zamiast wprowadzic ustawowe warunki, ktore uniemozliwily/utrudnily by przeprowadzanie powszechnych obecnie fikcyjnych konkursow ustawianych pod jednego 'wlasciwego' kandydata z tzw. "wchowu wsobnego".
Podobnie ustawodawcy nie zrobili nic w 2005r. na rzecz stymulowania mobilnosci i uniemozliwienia obecnej sytuacji gdzie promotor traktuje opieke nad doktorantem jako (zachowana kolejnosc waznosci):
1. wymog do profesury belwederskiej (przepychanie 'na sile' kosztem jakosci);
2. wychowanie sobie przyszlego podleglego mu pracownika pracujacego na promotora (czesto zajmujacego sie administracja wiec nie majacego czasu na nauke) zamiast wyksztalcenia doktoranta na poziomie umozliwiajacym mu konkurowanie w nauce swiatowej (patrz fatalne wyniki w ostatnim konkursie europejskim).
Do rzadkosci nalezy rowniez sytuacja gdy promotor promuje swojego doktoranta poprzez rekomendowanie go do pracy w innych osrodkach, zwlaszcza poza granicami kraju.
Przy decyzji o wyjezdzie bardzo istotnym czynnikiem jest mozliowsc ksztaltowania swojej kariery. Bardzo trafne uwagi mozna znalezc na blogu interdyscyplinarni
Ze swoich wlasnych doswiadczen doktorat + 2 postdoci (lacznie 7 lat pracy w CH, D, UK), moge tylko napisac, ze w siedem lat po powrocie do kraju do tej pory NIE PROWADZE zadnego wykladu dla studentow polskich, za to Z REKOMENDACJI czolowej polskiej uczelni technicznej juz PIATY ROK prowadze wyklady jako profesor wizytujacy we Francji, gdy rownoczesnie ten sam przedmiot (abecadlo dla inzyniera-projektanta) na rekomendujacej mnie uczelni NIE JEST WYKLADANY.